"Matki mają wysoką motywację"
"Matki mają wysoką motywację"
Gdański Zespół Żłobków jest kolejnym z laureatów konkursu "Mama w pracy". Jego dyrektor Pani Krystyna Konieczny opowiada naszym Czytelnikom jakimi pracownikami są mamy.
Biblioteka Prawa Pracy: Jakiej odpowiedzi udzielili Państwo na pytanie "Dlaczego warto zatrudniać mamy?"
Krystyna Konieczny: Mamy są dobrze zorganizowane, mają wysoką motywację, nie ulegaja panice w sytuacjach trudnych. Pragnę podkreślić, że w Gdanskim Zespole Żłobków dominuje zawód opiekunki dziecięcej, wybierany przede wszystkim przez kobiety. Spośród 176 zatrudnionych w GZŻ 97% to kobiety, a około 1/3 z nich to mamy małych dzieci i "potencjalne" mamy. Nasza polityka kadrowa jest zorientowana na kobiety. Staramy się brać pod uwagę ich funkcjonowanie w kontekście zawodowym (podnoszenie kwalifikacji, rozwój kompetencji i umiejetności) jak i rodzinnym (pełnienie ról, sytuacja osobista - ilość i wiek dzieci, warunki życia). Wsparcie dla mam ze strony zakładu pracy czyni z nich pracownice związane z firmą, lojalne i pozytywnie nastawione do wykonywania obowiązków.
BPP: Na jakie udogodnienia mogą liczyć pracujące mamy?
Krystyna Konieczny: Nasze pracownice są szczególnie chronione podczas ciąży (lżejsza fizycznie praca, negocjowanie podziału obowiązków między współpracownicami), jesli przebywaja na dłuższym zwolnieniu - nie ma problemu z zatrudnianiem opiekunek na zastępstwo. Po urodzeniu dziecka i skorzystaniu z urlopu macierzyńskiego wracają na poprzednie stanowisko, nie maja trudności z karmieniem dzieci, każdej chwili mogą zwrócić się o urlop wychowawczy i wnioski te niezwłocznie są realizowane pozytywnie. Dużym udogodnieniem jest miejsce w żłobku dla dzieci naszych pracownic. Coraz więcej rodzin pracownic GZŻ korzysta z możliwości wspólnej zabawy na festynach i piknikach organizowanych przez GZŻ dla naszych podopiecznych.
BPP: Jest Pani dyrektorem Zespołu Żłobków i problemy pracujących mam widzi Pani nie tylko jako pracodawca. Może Pani obserwować też z jakimi przeszkodami zmagają się mamy podopiecznych żłobka. Czy ich problemy wynikają ze złej organizacji czasu pracy, może złej woli niektórych pracodawców, a może wręcz przeciwnie - świetnie sobie radzą i mogą liczyć na swoich przełożonych?
Krystyna Konieczny: Głównym problemem, o którym mówi większość matek jest brak miejsc w żłobkach i przedszkolach. Jesli chodzi o pracodawców to zauważam coraz większą ilość tych, którym zależy na dobrym pracowniku i o takiego zabiegają, bez wzgledu na to czy jest to mama małego dziecka czy też nie. W ciągu minionego roku spotkałam się z wnioskami pracodawców o przyjęcie dzieci ich pracowniczek do żłobków, po to by mama mogła spokojnie wrócić do pracy. Nie jest to jednak zjawisko o charakterze powszechnym.
BPP: W ostatnich tygodniach wiele się mówi o inicjatywach ustawodawczych, dzięki którym w Polsce ma powstać sieć mini-żłobków. Czy sądzi Pani, że te plany mogą znacząco wpłynąć na aktualizację zawodową młodych matek?
Krystyna Konieczny: Nowa ustawa dotycząca form opieki nad małymi dziećmi wnosi szereg zmian, z których m.in otwieranie klubów (opieka na 5 godzin ) zdaje się być interesującym rozwiązaniem. W moim odczuciu jest to jednak forma ciekawa jedynie dla mam. które nie podejmą pracy zawodowej w pełnym wymiarze. Wspomniana ustawa zawiera propozycje wymagające szczegółowej analizy - jak wprowadzić je w życie, a przede wszystkim z jakich źródeł je sfinansować. Z punktu widzenia mojej pracy chciałabym w każdym dokumencie regulującym sposoby organizowania opieki nad małymi dziećmi dostrzegać zarówno troskę o dziecko i traktowanie go podmiotowo jak i wsparcie oraz zachętę dla potencjalnych mam. Należy bowiem pamiętać, że wielość form nie zastąpi jakości opieki nad małym dzieckiem.